Ojejciu, jejciu, co to by艂 za weekend? 馃槉
Zacz臋艂o si臋 bardzo zwyczajnie. W sobot臋 przypada艂a rocznica
艣lubu czyli dnia od kt贸rego zacz臋艂a si臋 moja przygoda bycia 偶on膮. W 艣rod臋
rozmawiali艣my z m臋偶em, czy zorganizujemy co艣 z tej okazji ale poniewa偶 pojawi艂a
si臋 mo偶liwo艣膰 wyjazdu na kajaki a nasi przyjaciele te偶 mieli tak膮 rocznic臋,
postanowili艣my, 偶e zrobimy im niespodziank臋 i w ramach prezentu zabierzemy ich
na 艂ono natury馃槉
Ostatecznie okaza艂o si臋, 偶e nie my im ale oni nam zrobili
niespodziank臋 nie przyjmuj膮c naszego doskona艂ego pomys艂u, bo … „-wyje偶d偶aj膮 na
wyspy kanaryjskie”.
Buu, super, 偶e jad膮, nale偶y si臋 to ka偶demu ale 偶eby nie
powiedzie膰 najbli偶szym znajomym? Ju偶 nie m贸wi臋, 偶e nie proponowali by艣my
pojechali z nimi. Ca艂y rok utrzymujemy 艣cis艂y kontakt a ma艂y detoks dobry jest
nawet w najlepszym ma艂偶e艅stwie ale 偶eby robi膰 z tego taaak膮 tajemnic臋? – G艂upio
nam si臋 zrobi艂o. C贸偶 niespodzianka niespodziance
nier贸wna. Trudno, pojedziemy bez nich.
Przeprawa by艂a przez Radomk臋. Pojechali艣my do Warki, tam
zostawili艣my samoch贸d, w艂a艣ciciel kajak贸w zapakowa艂 nas do du偶ego busa i
odwi贸z艂 „na lini臋 startu”馃槉
Rzeka okaza艂a si臋 bardzo spokojna, przyjazna i p艂ytka. Pogoda
wr臋cz wymarzona; s艂oneczna i w艂a艣ciwie bezwietrzna. Sporo meandr贸w i przeszk贸d
sprawia艂o, 偶e cz臋sto trzeba by艂o co艣 omija膰. Kilka razy stawali艣my na kr贸tkie
pikniki. Zbli偶ali艣my si臋 do ko艅ca, kiedy na drodze zauwa偶y艂am konar. Nie mog艂am
si臋 zdecydowa膰 czy ominiemy go z prawej czy z lewej…w ko艅cu, gdy ju偶 mia艂am
zrobi膰 zwrot, pr膮d nas skierowa艂 na sam 艣rodek przeszkody, kt贸ra bardzo
skutecznie nas zablokowa艂a. Po chwili zacz臋li艣my nabiera膰 wody. Rzeka by艂a
p艂ytka, mo偶e na wysoko艣膰 kajaka, dok艂adnie tyle by nasz sprz臋t osiad艂 na dnie a
wszystkie rzeczy wyp艂yn臋艂y grzecznie do g贸ry i z pr膮dem rzeki podryfowa艂y do
przodu. Ha, ha ale 艣mieszne, pomy艣la艂am. M膮偶 podni贸s艂 wszystko i silnie trzyma艂
a ja 艂apa艂am co popad艂o i wyrzuca艂am na brzeg. P贸藕niej przekr臋cili艣my kajak do
g贸ry dnem i wylali艣my ca艂膮 wod臋.
Je艣li kto艣 my艣li, 偶e na mieli藕nie nie mo偶na utopi膰 kajaka,
to si臋 myli馃槉 My to potrafimy馃槉
Pozbierali艣my wszystko, wrzucili艣my z powrotem do kajaka i doci膮gn臋li艣my go do
mety. Tak, tak doci膮gn臋li艣my bo to by艂o
mo偶e 15 metr贸w i przecie偶 wspomina艂am, 偶e by艂o p艂ytko馃槉
Wieczorem zrobili艣my ognisko, by艂o wsp贸lne biesiadowanie z
dzie膰mi i dwiema parami przyjaci贸艂.. cudownie, beztrosko i wakacyjnie馃槉
Ale to nie koniec naszych atrakcji w czasie weekendu.
Wracaj膮c do domu, wst膮pili艣my do muzeum wojska w Studziankach Pancernych i
okaza艂o si臋, 偶e trafili艣my akurat na obchody 73 rocznicy bitwy i inscenizacj臋
historyczn膮馃槉
By艂y „walki”, wozy bojowe, militaria, mo偶na by艂o postrzela膰.
Ja trzykrotnie ustrzeli艂am przeciwnika z jakiego艣 winchestera馃槉
艣miali艣my si臋, 偶e najpierw si臋 topili艣my a p贸藕niej wst膮pili艣my na wojn臋馃槉






Brak komentarzy:
Prze艣lij komentarz